Przejdź do głównej treści

Muzeum Narodowe w Poznaniu

Close
A A A
Aktualności

Konserwacja w Muzeum: Portret Johana de Witt – z magazynu na wystawę Świat Rembrandta

Ważnym aspektem działalności Pracowni Konserwacji Malarstwa i Rzeźby Polichromowanej oraz powiązanej z nią Pracowni Konserwacji Ram i Pozłotnictwa jest przygotowywanie obrazów na wystawy krajowe i zagraniczne. W przypadku obrazów prace polegają między innymi na ich oczyszczaniu, podklejaniu odspajającej się lokalnie warstwy malarskiej, uzupełnianiu jej niewielkich ubytków, drobnych korektach retuszy. Niejednokrotnie przeprowadzenie konserwacji powierzonych nam obrazów i ram wymaga dużego nakładu czasu i pracy, pomimo że część tych obiektów nie została ujęta w planach pracowni. Tak było z Portretem Johana de Witt pędzla holenderskiego malarza Caspara Netschera (nr inw. MNP Mo 509), który trafił do pracowni z muzealnego magazynu. Wraz z sześcioma innymi dziełami z poznańskiego muzeum obraz jest obecnie eksponowany na Zamku Królewskim w Warszawie na wystawie „Świat Rembrandta. Artyści. Mieszczanie. Odkrywcy”, prezentującej najciekawsze i najcenniejsze dzieła XVII-wiecznej sztuki holenderskiej w Polsce. Ten niewielki portret o wymiarach 47,5 × 36 cm przedstawia Johana de Witt, holenderskiego polityka, prawnika, matematyka i poetę, który w wieku 28 lat objął stanowisko Wielkiego Pensjonariusza Holandii. Przejął on dzięki temu ster władzy w aparacie administracyjnym Niderlandów. Za jego urzędowania Niderlandy uzyskały status mocarstwa i stały się pierwszą potęgą morską ówczesnego świata.
W 1672 r. został odsunięty od władzy i okrutnie zamordowany wraz ze swoim bratem Cornelisem. Śmierć braci de Witt i zbezczeszczenie ich zwłok Holendrzy do dziś uważają za jedno z najwstydliwszych wydarzeń w historii kraju.


Caspar Netscher, Portret Johana de Witt (nr inw. MNP Mo 509), obraz po konserwacji

Przed konserwacją obrazu gruba warstwa kruchego, pociemniałego i pożółkłego werniksu przesłaniała kunszt artysty i pierwotną kolorystykę dzieła. Głównym założeniem konserwacji obrazu stało się usunięcie dawnego werniksu i podklejenie odspajającego się klajstrowego dublażu. Dzięki podjętym pracom, głównie usunięciu werniksu i zmienionych kolorystycznie retuszy, uczytelniła się kompozycja dzieła i ujawniło się bogactwo jej szczegółów – wzorzysta tkanina w tle, subtelność opracowania twarzy i dłoni portretowanego, biel kołnierza. Nałożenie nowego werniksu damarowego oraz scalenie drobnych ubytków warstwy malarskiej sprawiło, że obraz odzyskał pierwotny, szlachetny wyraz. Dopełnieniem dzieła, w znakomity sposób eksponującym walory tego niewielkiego portretu, jest odnowiona rama. Konserwator w finezyjny sposób nawiązał do kolorystyki obrazu. Pierwotne wykończenie ramy, w postaci złota płatkowego położonego w technice połyskowej na pulment oraz polerowanej brązy, zachowało się w znikomym stopniu. Dlatego też zdecydowano się odtworzyć je na nowo, w tych samych szlachetnych technikach. Pracę zaczęto od usunięcia resztek zniszczonych powłok i uzupełnienia drobnych ubytków kitem akrylowym. Po nałożeniu pulmentu, płatków złota i polerowaniu całość delikatnie przetarto. Brązę natomiast położono laserunkowo na podkładzie z farby akrylowej w kolorze pulmentu. Ostatecznie uzyskano efekt szlachetnego postarzenia, które mocno nawiązuje do pierwotnego wyglądu ramy i podkreśla ducha siedemnastowiecznego portretu.
Po powrocie z warszawskiej wystawy Portret Johana de Witt zostanie wyeksponowany w Galerii Malarstwa Europejskiego MNP.
Konserwację obrazu i ramy przeprowadzili Lucyna Balewska (PKMiRzP) i Mariusz Drewniak (PKRiP).