Przejdź do głównej treści

Muzeum Narodowe w Poznaniu

Close
A A A
Aktualności

WAKACYJNE ZWIĄZKI

Jak to się stało i kto za tym stoi, że sztukę podzielono na wysoką – malarstwo i rzeźba i użytkową? Nie będziemy o tym rozmyślać w wakacyjne, letnie dni, bo dla nas taki podział sztuki jest SZTUCZNY. Pokażemy po prostu, jak ciekawe związki powstają ze spotkania obrazów z Galerii Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego w Poznaniu z przedmiotami eksponowanymi w Muzeum Sztuk Użytkowych – oddziale MNP. Dzięki temu znane obiekty pozwalają się sobą na nowo zauroczyć. Wybór jest subiektywny i nieobiektywny, ale może zainspiruje do odwiedzin obu miejsc i odnalezienia innych, ciekawych połączeń.

Zapraszamy na drugą odsłonę cyklu:  CESARSKIE BIURO PODRÓŻY

Para kandelabrów w stylu egipskim, według wzorów Pierre-Philippa Thomire
(1751–1843) z ok. 1810 r.  Francja (?), 1. ćw. XIX w.; brąz złocony

Skąd pomysł na wakacje w Egipcie? Wszystko przez Napoleona! Wyprawa młodego wówczas generała na kontynent afrykański w 1798 roku nie miała oczywiście charakteru turystyczno-krajoznawczego. Jednak poza wojskiem, Bonaparte zabrał ze sobą sporą grupę badaczy reprezentujących niemal wszystkie dziedziny ówczesnej nauki. Należy pamiętać, że Egipt był wtedy miejscem zupełnie zapomnianym, częścią dość hermetycznego Imperium Osmańskiego. Jednym z najważniejszych pionierów egiptologii był Dominique Vivant Denon. Jako pierwszy bo już w 1802 opublikował dwutomowy album Voyage dans la Basse et Haute Egipte. Rozpowszechnione w ten sposób motywy egipskie stały się jednym z bardzo popularnych elementów dekoracji w stylu kreowanym już przez dwór Cesarza Napoleona zwanym Empire.
Na okazałych kandelabrach wykonanych ze złoconego brązu dostrzec możemy wiele artystycznych cytatów ze sztuki czasu Faraonów: skarabeusze, palmety, sfinksy, kwiaty lotosu, węże, oraz figury Egipcjanek stanowiące trzony.
Z militarnego punktu widzenia egipska wyprawa Napoleona zakończyła się klęską, otworzyła jednak Egipt na świat.

Nożyce z kancelarii cesarza Napoleona Bonaparte Jean Guilleaume Dierolf, Paryż, Francja, lata 1804-1812
damast – skuwana stal, trawiony, złocony

Z innej napoleońskiej klęski – wyprawy na Moskwę – nie zyskano chyba nic poza nowym tematem w sztuce… Ale w zbiorach PTPN, zdeponowanych od 1923 roku w Muzeum Wielkopolskim, zachowały się napoleońskie nożyczki. Miały one zostać porzucone przez cesarza uciekającego z Rosji do Francji przez Poznań 12 grudnia 1812 roku. Długie kancelaryjne nożyce wykonano z damasceńskiej stali i ozdobiono złoconymi elementami.

January Suchodolski, Przejście przez Berezynę, ok. 1859, Muzeum Narodowe w Poznaniu

Ten wspomniany odwrót armii francuskiej spod Moskwy w 1812 roku przedstawiony został na obrazie Przejście przez Berezynę Januarego Suchodolskiego z roku 1859. Podczas przeprawy przez rzekę, atakowani przez wojska rosyjskie francuscy i polscy żołnierze ponieśli dotkliwe straty.

Suchodolski był z wykształcenia wojskowym a malarstwem początkowo zajmował się amatorsko. W latach 1832-1833 studiował wAkademii Francuskiej w Rzymie w pracowni Horacego Verneta. Jest uważany za jednego z pierwszych polskich malarzy batalistów. Akurat w tym czasie obrazy o tematyce historyczno-batalistycznej cieszyły się dużym powodzeniem, głównie za sprawą artystów francuskich, którzy często towarzyszyli wyprawom wojennym Napoleona. January Suchodolski należał do wielbicieli Bonapartego i francuskiemu wodzowi poświęcił wiele swoich płócien. Jedno z nich, prezentowane w poznańskim muzeum, przedstawia bitwę z mamelukami w dniu 21 lipca 1798 roku pod Embabeh niedaleko Kairu, która przeszła do historii jako Bitwa pod Piramidami. Faktycznie na horyzoncie artysta umieścił piramidy, a egzotykę miejsca podkreślają dwie palmy pośrodku kompozycji. Oprócz Napoleona, wśród sportretowanych w sztabie osobistości są m.in. adiutant Bonapartego Józef Sułkowski i generał Józef Zajączek.

January Suchodolski, Napoleon w Egipcie, 1840, Muzeum Narodowe w Poznaniu

Na stałej ekspozycji możemy zobaczyć jeszcze inne obrazy autorstwa Suchodolskiego, m.in. Farysa. Jest to ilustracja poematu lirycznego Adama Mickiewicza pod tym samym tytułem.

January Suchodolski, Farys, 1836, Muzeum Narodowe w Poznaniu, nr inw. Mp 460

 

Adam Mickiewicz

FARYS
KASYDA NA CZEŚĆ EMIRA TADŻ-UL-FECHRA UŁOŻONA,
Janowi Kozłów na pamiątkę przypisana

Jak łódź wesoła, gdy uciekłszy z ziemi
Znowu po modrym zwija się krysztale,
I pierś morza objąwszy wiosły lubieżnemi
Szyją łabędzią buja ponad fale:
Tak Arab, kiedy rumaka z opoki
Na obszar pustyni strąca,
Gdy kopyta utoną w piaszczyste potoki
Z głuchym szumem, jak w nurtach wody stal gorąca.

Już płynie w suchym morzu koń mój i rozcina
Sypkie bałwany piersiami delfina.
Coraz chyżej. coraz chyżej,
Już po wierzchu żwir zamiata;
Coraz wyżej, coraz wyżej,
Już nad kłąb kurzu wylata.
Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzeńka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.

Pędź, latawcze białonogi!
Góry z drogi, lasy z drogi!

Daremnie palma zielona
Z cieniem i owocem czeka:
Ja się wydzieram z jej łona;
Palma ze wstydem ucieka,
Kryje się w głębi oazy
I szmerem liści z mojej dumy się uśmiecha.
(…)

żródło: https://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0053.htm

A propos Adama Mickiewicza, w połowie sierpnia 1831 roku, nasz wieszcz (wioząc ze sobą pisma od Legacji Polskiej w Paryżu dla Rządu Narodowego) zatrzymał się w Śmiełowie. Ten przepiękny klasycystyczny pałac z końca XVIII wieku jest jednym z oddziałów Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Serdecznie zapraszamy do jego wnętrz, jak i na spacer po parku – szczególnie latem! Stronę internetową Muzeum Adama Mickiewicza w Śmiełowie mogą Państwo odwiedzić TUTAJ.

Najważniejszą „pamiątką” po Cesarzu przechowywaną w zbiorach MNP są… jego włosy!!! Zamknięte w luksusowym relikwiarzyku wykonanym dla generała hr. Wincentego Krasińskiego (1782-1858), służącego w armii Napoleona w latach 1806-1814.

„Relikwiarzyk” z puklem włosów cesarza Napoleona I Stefan Neybaur (Neubaur) (zm. 1864 r.), Warszawa, po 1840  kwarc bezbarwny, złoto odlewane, brąz odlewany złocony, szkło, emalia opakowa kobaltowa, biała i czarna oraz transparentna rubinowa MNP Rm 1016

Napoleon dość często pojawiał się w polskiej sztuce. Jeśli nie w sposób dosłowny, jak w  przypadku dzieł Suchodolskiego, to w obrazach alegorycznych. W Alegorii nadziei Kazimierza Wojniakowskiego gwiazda Jutrzenki, do której wznosi ręce tytułowa Nadzieja, przez wielu kojarzona była z postacią Bonapartego, jako tego, który może pomóc w odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Kazimierz Wojniakowski, Alegoria nadziei, ok. 1807-1812, Muzeum Narodowe w Poznaniu, nr inw. Mp 184

 

Autorzy: Katarzyna Grabowska Galeria Malarstwa i Rzeźby MNP
i Michał Błaszczyński Muzeum Sztuk Użytkowych – oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu