Przejdź do głównej treści

Muzeum Narodowe w Poznaniu

Close
A A A

Studnia

 


Chrystus i Samarytanka, 1912

 

Malarski świat Malczewskiego tworzą często powtarzalne motywy, którymi artysta chętnie manewruje i zaskakująco zestawia, komponując własne, intrygujące metafory. Studnia to jeden z motywów szczególnie absorbujących malarza. Początkowo pojawia się jako niepozorny, kompozycyjny dodatek, by z czasem stać się stałym elementem koncentrującym wokół siebie różnych bohaterów i osobnym tematem rozrastającym się do całej serii dzieł (najbardziej znany, monumentalny cykl „Zatruta studnia” można podziwiać piętro wyżej). I to zwłaszcza te obrazy, ze względu na ich ukryty sens czy tajemniczą treść, budziły żywe zainteresowanie krytyków i badaczy. Jedni dopatrywali się w nich znaczeń patriotyczno-narodowych, widząc w studni źródło narodu, z którego czerpał siły do czasu aż nie zatruła go „zła upiorzyca” i odtąd wszyscy, którzy szukają w niej pokrzepienia – piją truciznę. Inni akcentowali to, że nie każda studnia na obrazach Malczewskiego jest zatrutą; są takie, których woda koi i uzdrawia i przy których spotykają się nie tylko strudzeni pielgrzymi, ale też kochankowie. Prezentowany na wystawie obraz Chrystus i Samarytanka to śmiałe przetworzenie biblijnej sceny, rozmowy, która odmieniła kobietę – poznała ona prawdę i odkryła sens swojego życia. Malczewski stworzył łącznie cztery bardzo podobne wersje tego tematu; realizacja lwowska jest tą najpóźniejszą. Mimo iż artysta w tej serii przyjmuje zawsze rolę pierwszorzędną, sytuując się w miejscu Chrystusa, tutaj umieszcza się na drugim planie, poniżej i w dystansie wobec Samarytanki, do której pozowała ukochana muza Malczewskiego – Maria Balowa.

oprac. Kinga Sibilska